niedziela, 3 sierpnia 2014

Przeżywam!!!

    Przeżywam właśnie wizytę mojego pierwszego Gościa tutaj :) tzn pierwszego Gościa, który zostawił pierwszy komentarz :) szkoda, że się nie podpisał, ani nie napisał nic więcej od siebie, ale śmiem twierdzić, że jest to jedna z moich oddanych fanek na lubimyczytac.pl :)))) Nie mam zielonego pojęcia, jak te dziewczyny to robią, że zawsze od razu plusują moje nowe opinie o książkach... Można to sobie gdzieś ustawić, czy coś? jestem taka beznadziejna, jeśli chodzi o te komputerowe sprawy. To wszystko przez mojego męża informatyka, to mnie kompletnie rozleniwiło i uwsteczniło, bo wiem, że on zrobi to lepiej ode mnie...W każdym razie nigdzie indziej się "nie reklamuję", więc tak naprawdę liczyłam na Wasze wizyty tutaj :)) i to jest dobre miejsce, żeby Wam podziękować, że chce się Wam czytać moje krótkie wypociny. Powiedzcie przy okazji, czy one Wam coś dały, skłoniły Was do przeczytania jakiejś książki, czy może do którejś zniechęciły- bo niestety trafiam i na takie gnioty?
    Przy tej okazji zapewne powinnam napisać, dzięki której książce trafiłam na ten portal. Niestety, kompletnie nie pamiętam ani kiedy to było, ani przy jakiej okazji...Czy szukałam opinii, recenzji, ilości gwiazdek o jakiejś powieści? Czy ktoś mi to podsunął? Nie mam zielonego pojęcia. Jest szansa, że pierwszą książką, o której się tam wypowiedziałam jest "Dotyk Crossa"...Cóż, jaka książka, taki i początek, chciałoby się powiedzieć :)) ale na wpis o szeroko pojętej literaturze erotycznej przyjdzie jeszcze tutaj czas...
Wracając do tematu, lubimyczytac.pl otworzył przede mną szerokie możliwości. Po pierwsze naprawdę czasami bardzo sugeruję się oceną jakiejś pozycji.Jak widzę poniżej 5 gwiazdek, nawet po takową nie sięgam. Może to nie jest taki dobry pomysł, skoro czasami trafiam też na książkę  7 gwiazdkami, a która wg mnie jest marną 2, góra 3... Ale w większości jednak te opinie są zbieżne z moimi odczuciami. Ale też muszę się Wam przyznać, że z dziką satysfakcją daję czasami niskie noty i widzę, że zaraz po tym spada ogólna ocena tej książki. Wiadomo, każdy ocenia bardzo subiektywnie, ale czasami niektórzy po prostu przeginają... No bo jakim cudem ,u licha ciężkiego, taki gniot jak "Bezmyślna" ma ponad 6 gwiazdek? Nie czaję zupełnie, jak można wydawać takie słabe "książki", bo przecież zajmują się tym, a przynajmniej powinni się zajmować znawcy i profesjonaliści. Jestem w stanie zrozumieć, dlaczego ktoś ja kupił, w końcu sama też ją wzięłam do ręki z zamiarem przeczytania...Ale już zupełnie nie zrozumiem faktu, że komuś to coś mogło się podobać. Język i zbudowane zdania jak w wypracowaniu dziesięciolatki, zawiązanie akcji typu wstałam, umyłam zęby, założyłam kapcie zbliżone do tego wieku. No i przede wszystkim główny wątek. To jest chore, żeby coś takiego wymyślić, żeby coś takiego opisać, i żeby się czymś takim zachwycać czy nawet lubić. Chore i żenujące, wg mnie oczywiście. Jakby co to zapraszam do dyskusji :)
      Ale mi się dygresja zrobiła, a przecież miałam pisać o szerokich możliwościach :) kolejną jest to, że mogę się gdzieś wygadać. W końcu tyle czytam, więc mogę się wreszcie gdzieś podzielić z moimi odczuciami. Nie chodzi mi o recenzje, tylko o krótkie wyjaśnienie, dlaczego tak, albo dlaczego nie. Mnie to wystarcza. Tak naprawdę, jak widzę jakąś opinię, która zaczyna się od krótkiego streszczenia praktycznie identycznego z tym zamieszczonym na okładce dzieła, a do tego nierzadko jest jeszcze podany rok wydania, albo krótka notka o autorze,to mnie to zupełnie nie interesuje i przechodzę do kolejnej recenzji. Sama też nie jestem dobra w recenzowaniu, mimo wszystko chyba brakuje mi choć odrobiny obiektywizmu i odcięcia się emocjonalnego. Choć z drugiej strony, czy to w ogóle jest możliwe, żeby napisać obiektywną recenzję? Jak to właściwie jest? Na tę chwilę jednak wydaje mi się, że jedno wyklucza drugie, mimo wszystko...
Jest jeszcze jedna rzecz, którą dał mi ten portal, ale o tym może kiedyś indziej, bo zdecydowanie zasługuje to na osobny wpis :)
Jeszcze raz witam moich Gości i zapraszam do aktywnego uczestniczenia w moim świcie książek!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz